Liczby i liczebniki w tekście pisanym wymagają przestrzegania pewnych zasad. W żywej mowie tego nie widać, choć błędy zdarzają się i tutaj. Jednak dotyczy to przede wszystkim odmiany przez przypadki takich konstrukcji, jak półtora roku (nie półtorej roku!), ale półtorej doby (uwaga na rodzaj gramatyczny drugiego członu). W piśmie nie ma zagrożeń, bo piszemy 2016 i 1,5 doby. Ale pismo, to – jak wiadomo – także ta znienawidzona ortografia i interpunkcja. Aby je odczarować zacznijmy od odróżnienia liczebników tzw. głównych (odmienianych – jak rzeczowniki) i porządkowych (odmienianych jak przymiotniki).  Te pierwsze odpowiadają na pytanie ile? Te drugie – na pytanie który? (w szeregu, w kolejności). W tekście pisanym odróżniamy je za pomocą kropki lub jej braku: 10 lat, ale 10. rok. Na marginesie: nielogiczne i niepoprawne jest mówienie lub pisanie 10 czerwiec, bo czerwiec jest jeden, a wskazuję tylko kolejny dzień w tym miesiącu.


Prawdziwy problem pojawia się zwłaszcza wtedy, gdy piszemy kombinację cyfr i liter.  Kombinacja 10-ty czerwca, 10-tego itd. Podobnie jest z bezsensownymi zapisami bardziej  złożonymi, na przykład  14-ty, 50-ty, 100-ny itd. stanowi bolesne kaleczenie słów. Oto schemat prawidłowej odmiany przez przypadki z podziałem na temat fleksyjny i końcówki: dziesięć, dziesiąt-y, dziesiąt-ego, albo dziesiąt-emu…  czternaście – czternast-y, czternast-ego, czternast-emu… pięćdziesiąt – pięćdziesiąt-y pięćdziesiąt-ego, pięćdziesiąt-emu…, sto setn-y, setn-ego, setn-emu…  Widać, że to t (lub ć) albo n należą do fleksyjnego tematu, który nie powinien być brutalnie ucinany. Wspomniane podobieństwo do przymiotników jest uderzające: pust-y, pust-ego, pust-emu…piękn-y, piękn--ego, piękn-emu…


Na koniec praktyczne rady. Pierwsza: nie łączmy w jednym wyrazie cyfr z liczbami. Druga: piszmy liczebniki albo za pomocą wyłącznie cyfr, albo samych liter. Przy czym liczebniki główne bez kropek po cyfrach, a porządkowe z kropkami po cyfrach.  I trzecia: nie kaleczmy słów, wycinając im jakiś kawałek, bo powstanie dziwaczna hybryda na zasadzie ni pies ni wydra. Takimi absurdalnymi zapisami są na przykład:

10-ci0 piętrowy/1ocio piętrowy. Bo dziesięciopiętrowy pisze się jako jedno słowo i cyfry są tu absolutnie niestosowne.


prof. dr hab. Tadeusz Zgółka
Członek Rady Języka Polskiego
przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk