Aktualności

Po naukę do Indii

Studenci kierunku polityka społeczna z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu (UEP) z wizytą w ośrodku dla trędowatych w Indiach.
Wielu moich przyjaciół z zachodnich uniwersytetów wyjeżdża ze swoimi studentami do miejsc ważnych i interesujących, z punktu widzenia tego o czym się uczą. Politolodzy odwiedzają obozy uchodźców w Sudanie, psychologowie docierają do miejsc, w których niedawno ludzie doświadczyli trzęsienia ziemi, a etnografowie badają wioski w Kenii. Zazdrościłem im. To tak jakby przestać opowiadać o posiłku i pozwolić studentom go zjeść. Zaczęła w mojej głowie kiełkować myśl, że przecież my też tak możemy zrobić. Polityka społeczna, której uczymy na Uniwersytecie Ekonomicznym, wręcz stworzona jest do tego by uczyć się o niej w terenie – opowiada doktor Piotr Michoń, koordynator kierunku polityka społeczna i pomysłodawca wyjazdu.
Wybór padł na Indie, kraj kulturowo bardzo odległy od Polski, o niezwykle złożonej strukturze społecznej, pełen skrajności, gdzie żyją jedni z najbogatszych ludzi na świecie a jednocześnie na ulicach trudno się opędzić od żebraków. W takim kraju nie brakuje problemów, dla których rozwiązań szukają politycy społeczni. Wiele z nich rozwiązuje się na poziomie lokalnym, w wiosce, w miasteczku, na osiedlu. Potężną siłą są więzi międzyludzkiego. Indie to kraj, w którym więcej jest organizacji pozarządowych niż policjantów. Dla studentów z UEP to właśnie było najbardziej interesujące. Chcieliśmy choć trochę poznać tutejsze realia i dowiedzieć się, w jaki sposób rozwiązuje się kwestie nierówności, ubóstwa, przemocy ekonomicznej, kształcenia itd. To była cenna lekcja o tym, jak pomagać by nie upokorzyć, jak motywować do aktywności, sugerować rozwiązania a nie je narzucać. Albo inaczej, jak sprawić, by ludziom się chciało, bo bez tego żaden program się nie uda – mówi Klaudia, studentka polityki społecznej na UEP, uczestniczka wyjazdu.  
W ciągu trzech tygodni pobytu w Indiach grupa studentów polityki społecznej odwiedziła dwa miejsca. Jednym z nich był stworzony przez ojca Mariana Żelazka, polskiego werbistę, ośrodek dla trędowatych w Puri, drugim była organizacja EduCare (niedaleko Dharamsala) zajmująca się pomocą ludności wiejskiej w ubogich rejonach, a w szczególności zwiększaniem aktywność ekonomicznej i niezależności kobiet. Tegoroczny wyjazd do Indii to drugi taki organizowany dla studentów kierunku polityka społeczna, a jego pomysłodawcy już planują następne. W dużej mierze jest możliwe dzięki nagrodzie, jaką kierunek polityka społeczna otrzymał od Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za innowacyjny program nauczania. Patrząc na wykorzystanie środków wydaje się, że minister właściwie dobrał laureatów w obszarze innowacyjności.