"...fakt, że jestem kobietą, bardzo nam pomagał. Pamiętam, że szef BVG był ciekawy, „co ta baba ma do powiedzenia”, bo znudzili mu się ci faceci w szarych garniturach..." - mówi w udzielonym "Forbesowi" wywiadzie Solange Olszewska, szefowa Solarisa.
Biorąc pod uwagę wielkość firmy (1,5 mld zł przychodu i 2,2 tys. pracowników) oraz jej znaczenie eksportowe (zagranicą jeździ kilka tysięcy autobusów Solaris), Solange Olszewska jest dziś najważniejszą kobietą w polskim biznesie. Postanowiliśmy ją zapytać, jak sobie radzi z firmą w obliczu ciężkiej choroby męża, jak się wygrywa przetargi w Europie i dlaczego tak ważne są dla Solarisa autobusy elektryczne. Poza tym dowiedzieliśmy się m.in. tego, dlaczego nie należy powierzać dzieciom kierowania firmą i że rok 2014 będzie pierwszym, w którym wszystkie warzywa i owoce będzie miała z własnego samowystarczalnego gospodarstwa.


Więcej na: http://www.forbes.pl/solange-olszewska-co-ta-baba-ma-do-powiedzenia,artykuly,178925,1,1.html