Michał Tłaczała

W dzisiejszych czasach, w tej właśnie chwili, każda dyskusja o zmianach w technologii, biznesie czy społeczeństwie zaczyna się od rozmowy o danych. Wykładniczo zwiększająca się ilość informacji, jej zróżnicowanie i wielowymiarowość sprawiają, że dane stają się kolejnym zasobem naturalnym. Szacuje się, że do 2020 roku liczba cyfrowych danych będzie czterokrotnie większa niż liczba wszystkich ziaren piasku na naszej planecie. Dane i oparte na nich e-usługi będą dla XXI wieku tym samym, czym silniki parowe dla wieku XVIII, elektryczność dla wieku XIX, czy związki węglowodorowe w wieku XX. Właściwie zebrane, przetworzone i przeanalizowane dane stanowią o przewadze konkurencyjnej w dzisiejszej gospodarce. Ponad 80% zasobów danych na świecie jest obecnie nieusystematyzowanych. Powstaje zatem pytanie – w jaki sposób wykorzystać te dane, aby w połączeniu z rozwiązaniami opartymi na chmurze otworzyć wręcz nieograniczone możliwości świadczenia e-usług, zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym?