paneliści:

UAM

dr Hanna Barvenava

dr Magdalena Lachowicz

UEP 

dr hab. Dawid Piątek, prof. UEP

dr Olena Shelest-Szumilas

 

moderator:

dr hab. Krzysztof Podemski, prof. UAM


Polskę i Białoruś historia i łączy i dzieli. Tworzyliśmy wspólny organizm państwowy, jak w czasie Rzeczypospolitej Obojga Narodów, ale jednocześnie bywaliśmy i jesteśmy sąsiadami.  Traktat Ryski, którego stulecie właśnie obchodziliśmy odebrał Białorusinom nadzieję na utworzenie własnego państwa i podzielił białoruski obszar etnograficzny granicą na część należącą do II RP oraz na część niby autonomiczną, lecz faktycznie należącą do ZSRR. Przed wojną zamieszkująca głównie Podlasie, Nowogrodzkie  i Wileńszczyznę ludność białoruska, niemal w całości chłopska, stanowiła ok. 6% populacji. Białorusini mieli słabo rozwiniętą świadomość narodową, wielu z nich uznawało się po prostu za tzw. „tutejszych”. Białorusini spotykali się, zwłaszcza w latach trzydziestych ze strony polskiego państwa z dyskryminacją wyznaniową, językową, kulturową. W roku 1937 zlikwidowano ostatnią z i tak nielicznych szkół z językiem białoruskim. Cieniem na relacjach polsko-białoruskich w czasach tuż powojennych  kładą się mordy na ludności białoruskiej dokonywane przez niektóre oddziały partyzanckie, np. przez oddział „Burego” w Zaleszanach 29 stycznia 1946 roku. Polityka PRL również nie sprzyjała rozwojowi społeczności białoruskiej w naszym kraju. O ile liczbę Białorusinów w Polsce w połowie lat 50-tych szacowano na ok. 150 tys. to w spisie powszechnych z 2002 roku narodowość białoruską zadeklarowało jedynie niespełna 50 tys. osób. Białoruska kultura poza Podlasiem pozostaje niemal nieznana. Zainteresowanie sąsiadem pojawia się w zasadzie tylko w wyjątkowych momentach historycznych. Wg badań CBOS w 1993 roku sympatię do Białorusinów wyrażało jedynie 17%, a antypatię aż 47%. W kolejnych latach wskaźniki sympatii i antypatii wobec Białorusinów stopniowo się wyrównywały. Przełom przyniosły dopiero badania z tego roku, gdy po raz pierwszy liczba osób deklarujących wobec Białorusinów sympatię  (47%), jest wyraźnie wyższa niż tych, którzy deklarują niechęć (17%).  Czy jest to trwała zmiana postaw, czy też jedynie chwilowy odruch, reakcja na dramatyczne wieści z Mińska czy Grodna?

 

W trakcie naszej debaty chcielibyśmy poruszyć trzy ważne problemy:
1. Białorusini i Polacy. Przeszłość i teraźniejszość.
2. Współczesna Białoruś. Społeczeństwo-kultura-gospodarka.
3. Reżim Łukaszenki a odbudowa społeczeństwa obywatelskiego.