Aktualności

Profesor Żukowski o ZUS i OFE

W „Wywiadzie Teleskopu” na antenie TVP Poznań.

Od 1 kwietnia do ostatniego dnia lipca możemy decydować, czy chcemy przekazywać swoje składki emerytalne tylko do ZUS, czy także do OFE. Temat wywołuje gorące dyskusje, nic więc dziwnego, że o radę pytani są eksperci. 1 kwietnia gościem „Wywiadu Teleskopu” na antenie TVP Poznań był prorektor UEP ds. nauki i współpracy z zagranicą prof. dr hab. Maciej Żukowski z Katedry Pracy i Polityki Społecznej.


Co jest lepsze – ZUS czy OFE? Na tak postawione pytanie profesor Żukowski odpowiadał: „My nie wybieramy pomiędzy ZUS a OFE. Wybieramy pomiędzy sytuacją, w której cała nasza składka mogłaby trafić do ZUS a sytuacją, w której jej mała część będzie trafiała do OFE”. Jeśli chcemy, by część naszej składki wpływała do OFE, musimy złożyć odpowiednie oświadczenie. Brak działania sprawi, że 100% naszej składki trafi do ZUS. „Nie jestem przekonany do tego rozwiązania, bo moim zdaniem obowiązkowy system emerytalny powinien być jak najprostszy. Tutaj natomiast powstaje szereg pytań. Poza tym wybór jest tak skonstruowany, że nie jest to wybór w pełni wolny. Warto jednak powiedzieć, że ten wybór nie ma charakteru dramatycznego. Dlaczego?  Po pierwsze decydujemy, gdzie trafi tylko mała część naszej składki. Z łącznej składki, która wyniesie 19,52% mamy rozstrzygnąć, co się stanie z cząstką wysokości 2,92%. To 15% procent składki. Po drugie, bardzo ważne jest to, że w obu tych podsystemach – czyli w ZUS i OFE – sposób obliczania emerytury jest taki sam. Nasza emerytura zależy od tego, ile składki zgromadzimy i w którym momencie przejdziemy na emeryturę. Są to bardzo podobne – jeśli chodzi o sposób naliczania emerytury – rozwiązania. Po trzecie wreszcie – nie jest to wybór ostateczny. Będzie możliwość rewizji tego wyboru”.


Składki osób, które zdecydują się zostać w OFE, w końcu i tak trafią na subkonta do ZUS. „Po co więc ten zamęt, skoro i tak wszystkie drogi prowadzą do ZUS?” – pytał Bartłomiej Pomianowski. „Tak, ale ważne jest, co stanie się po drodze, zanim wszystko ostatecznie trafi do ZUS. Dla niektórych ten okres będzie krótszy, dla innych – tych, którzy dopiero rozpoczynają karierę zawodową – dłuższy. I ma znaczenie to, co będzie się działo przez ten czas z ich składkami (…) Przez długi czas nawet mała kwota daje znaczący kapitał. Oczywiście jego wysokość zależy od tego, jakie będą wyniki inwestycyjne OFE. One są obciążone ryzykiem, zwłaszcza przy ich obecnej konstrukcji, kiedy OFE są takim agresywnym inwestorem, bo nie mogą lokować w obligacje. Generalnie w długim okresie wyniki OFE powinny być pozytywne (…), ale gwarancji oczywiście nie ma”.


„Emerytura dobrego bytu nam nie zapewni. (…) Musimy sami oszczędzać” – powiedział podsumowując swą wypowiedź profesor Żukowski.